Iść w kierunku medi-spa

źródło: Świat Hoteli 9/2010, 03.09.2010

(zaktualizowany 07.09.2010 14:39)

Obecnie w Polsce bardzo mocno odczuwalny jest brak miejsc, w których oprócz kompleksowej obsługi kosmetycznej wraz ze specjalizacją medyczną i rehabilitacyjną można doskonale się zrelaksować i odpocząć.

Medical-spa to stosunkowo młoda dziedzina, ponieważ dopiero pod koniec XX wieku do salonów kosmetycznych i ośrodków spa & wellness zaczęły wkraczać zabiegi typu: botox, wypełniacze hialuronowe czy retinol. W naszym kraju już widać dość dynamiczny wzrost usług typu medical w salonach i gabinetach (gdzie można wykonywać zabiegi seryjne i te przeprowadzane przez chirurgów) oraz w ośrodkach i hotelach spa.

Wyróżnić ofertę spa
W dzisiejszych czasach, w których praktycznie co druga willa nad morzem czy w górach ma w nazwie spa należy zastanowić się, jak i czym zainteresować potencjalnego klienta. Co zrobić, aby to nasz ośrodek został wybrany i aby klient po wyjeździe był zadowolony i polecał go innym? Najlepsze rozwiązanie to wybór filozofii i przekazu marketingowego. Jednym z innowacyjnych pomysłów jest specjalizacja w kierunku medi-spa. Taki wybór podkreśli standard miejsca, zaowocuje wyróżnieniem na rynku spa (już dość nasyconym) oraz zwiększeniem liczby klientów.

Medi-spa vs. sanatorium
Sanatorium kojarzy się bardziej z turnusami rehabilitacyjnymi z lat 70. czy 80. ubiegłego stulecia, gdzie w tle słychać niezapomniany przebój Wojciecha Młynarskiego. I chyba dziś niewiele się zmieniło. Wyposażenie sanatoriów jest przestarzałe, a wnętrza przypominają bardziej sale szpitalne niż miejsce do wypoczynku czy relaksu. Personel w tych obiektach nie jest już chyba gotowy na reformy i to wciąż pokutuje i odbija się na jakości wykonywanych usług. Niestety prywatne sanatoria to w Polsce rzadkość i już częściej można spotkać ośrodki spa, które mają cześć oferty dotowaną z NFZ (ale to i tak wymaga dofinansowania przez pacjenta).

Dlatego różnica pomiędzy medi-spa, a sanatorium jest ogromna. W ośrodku medi-spa z budżetem oraz dobrze zorganizowaną pracą i świadomym inwestorem mamy dobrze skrojoną ofertę i to cennik zazwyczaj reguluje target klienta. Cena daje pewien obraz, czego możemy się spodziewać przybywając na miejsce.

Błędy inwestorów
Inwestorzy, którzy rozpoczynają swoją przygodę ze spa - chcąc uruchomić swój własny obiekt - często popełniają wiele błędów. Pierwszym z nich jest oczywiście fakt, że nie zatrudniają wyspecjalizowanych firm konsultingowych, których na rynku jest dużo. W kwestii wyposażenia, doboru kosmetyków czy samego zarządzania warto zasięgnąć pomocy u kogoś, kto ma wiedzę oraz doświadczenie w budowaniu ofert medi-spa oraz - co najważniejsze - przepisów, jakimi się rządzą te obiekty oraz procedur, jakimi trzeba się poddać podczas otwarcia takiego salonu.

Jeśli chodzi o przepisy ważnym jest fakt, że w salonach medi-spa nie każde zabiegi może wykonywać kosmetyczka. Rozpatrując wprowadzenie wyposażenia oraz zabiegów warto dopytać dostawcę sprzętu - kto może na tych urządzeniach pracować, i które zabiegi mogą wykonywać. Częsty błąd inwestorów to także brak instalacji przyłączy do foteli kosmetycznych czy leżanek spa w podłodze w gabinetach, w których będą zamontowane łóżka zabiegowe.

Dobór kosmetyków oraz personelu
Na rynku polskim dostępnych jest wiele brandów kosmetycznych, które w swojej ofercie mają linie dermo-kosmetyków lub są w całości ukierunkowane na tę specjalizację. To, na jakich kosmetykach obiekt będzie pracować jednoznacznie określa jakość świadczonych usług oraz menu zabiegowe. Zatem trzeba dużej rozwagi i czasu, aby dokonać właściwego wyboru. Dlatego proponuję najpierw określić kierunek oraz zakres usług i zabiegów i do tego dobierać odpowiednie kosmetyki, które będą mogły spełniać nasze i naszych klientów oczekiwania.

Ważną kwestią jest również dobór personelu. W naszej firmie zajmujemy się kompleksową obsługą inwestycji, tym również rekrutacją personelu, dlatego wiemy, jaki to poważny problem dla każdego inwestora. Od zgranego zespołu w dużej mierze zależy powodzenie projektu. Profesjonalnej kadry z doświadczeniem jest bardzo mało, a niestety młode pokolenie (z przykrością muszę to stwierdzić) nie jest aż takie chętne do poszerzania swojej wiedzy i osobistego rozwoju. Dlatego duży nacisk powinno się kłaść zawsze na szkolenia personelu, nie tylko z zakresu produktowego (bo w tej kwestii praktycznie każda marka kosmetyczna jest bardzo elastyczna i oferuje bardzo szeroki wachlarz szkoleń), ale właśnie z jakości obsługi klienta, sprzedaży produktów i usług oraz - co najważniejsze - pozyskiwanie i zarządzanie informacją. Ta ostatnia kwestia dla inwestora jest bardzo istotna, ponieważ podczas zabiegu kosmetycznego bardzo często dochodzi do rozmów klienta z kosmetyczką na różne tematy. W końcu relacje są podłożem zaufania. Zatem podczas takich rozmów wiele można się dowiedzieć o kliencie i na podstawie tych informacji (które często gubią się po drodze) management może budować oferty, promocje oraz mieć podstawową wiedzę na temat oczekiwań klienta.

Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, ale niestety większość inwestorów nie zdaje sobie sprawy, że to, co widzi i odczuwa gość to tylko gotowy efekt ciężkiej pracy firm doradczych.

whitemoon 2010